Tykanie zegara – niezdrowe czy uspokajające?
Pytanie o to, czy tykające zegary zakłócają sen, czy wręcz przeciwnie – działają uspokajająco, dzieli ludzi na dwa obozy.
Często słyszy się opinie, że wszelkie dźwięki w sypialni to koniec zdrowego snu. Szczególnie jednostajne tykanie sprawia, że niektórzy stają się nerwowi, niespokojni i nie mogą zasnąć. Twierdzą, że niemal fizycznie odczuwają upływ czasu, co wywiera na nich presję. A to, że odpowiednia dawka snu jest ważna dla zdrowia, nie jest żadną nowością...
Ta opinia jest również często spotykana na forach zdrowotnych. Osobom cierpiącym na bezsenność doradza się tam usuwanie głośnych zegarów z pokoju, ponieważ stanowią one niepotrzebne źródło stresu i rozpraszają uwagę.
Istnieją jednak również tacy, którzy twierdzą, że nigdy nie mogliby zasnąć bez miarowego tykania zegara. Istnieje nawet „zegarowy trik” na usypianie niemowląt i szczeniąt. Według niego, położenie tykającego zegara obok lub do łóżka pomaga w zasypianiu i przesypianiu nocy. Wielu ludziom przeszkadza więc raczej cisza, a jednostajność dźwięków sprzyja u nich wewnętrznemu wyciszeniu.
Prawdopodobnie to siła przyzwyczajenia sprawia, że preferujemy jedno lub drugie rozwiązanie.
Jedno jest pewne – każdemu można pomóc!
Dla miłośników dźwięków istnieje oczywiście mnóstwo tykających zegarów ściennych z sekundnikiem, a także głośnych zegarów z wahadłem, które zapewniają miarowe tykanie.
Cichsze są natomiast zegary, które nie posiadają sekundnika. Nie trzeba jednak z nich rezygnować, ponieważ istnieją również zegary z tzw. „płynącym sekundnikiem”. Pokonuje on odcinek sekundy w pięciu małych krokach i dlatego wydaje się „pełzać” po tarczy (fr. *seconde trotteuse*). W przeciwieństwie do „skaczącego sekundnika” (fr. *seconde morte*), w którym wskazówka sekundowa pokonuje sekundę jednym skokiem, zegary z płynącym sekundnikiem są bardzo ciche. Szczególnie marka Seiko jest znana z bezgłośnych zegarów, a Jacques Farel z cichych zegarków dla dzieci.
Zegary sterowane radiowo również są zazwyczaj ciche, ponieważ działają w oparciu o mechanizm elektroniczny, który z reguły nie wydaje już dźwięku tykania. Tutaj jednak należy zachować ostrożność, ponieważ istnieją także nostalgiczne zegary radiowe, które generują sztuczne tykanie.
Poza tym, jeśli chcesz uniknąć tykania, zawsze opcją są zegary cyfrowe lub budziki. Czasami możliwe jest nawet wyświetlanie godziny na ścianie, co jest świetną alternatywą, zwłaszcza dla dzieci.